Wizualizacja - jeden obraz jest więcej wart niż tysiące słów.

Jak pokazać klientowi coś co otrzyma dopiero za 10, 15 lat? Prosta technika 2 karteczek która sprzedaje.

Obejrzyj wideo gdzie prezentuję tę metodę.

Dostęp do tych materiałów jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Zarejestruj się. Rejestracja jest bezpłatna.

Jeżeli jesteś zarejestrowany to zaloguj się.



14 Comments    

Świnka skarbonka - zdumiewające zamknięcie sprzedaży.

Nadchodzi taki moment, że już powiedziałeś wszystko, co tylko mogłeś, klient wydaje się przekonany.
Zgłasza podstawowe zastrzeżenie: "nie wiem czy mnie stać?". Przyjmijmy, że ta obiekcja jest prawdziwa (metody sprawdzenia czy klient rzeczywiście zastanawia się nad tym czy go stać, czy też jest to tylko kolejna wymówka są omówione w innej części książki).

Jak poradzić sobie z takim zastrzeżeniem?

Pomocą może być tutaj metoda, którą stosowałem wielokrotnie i odniosłem bardzo dużą skuteczność.

Nazwałem tę metodę na świnkę skarbonkę.

Obejrzyj wideo gdzie prezentuję tę metodę.

Dostęp do tych materiałów jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Zarejestruj się. Rejestracja jest bezpłatna.

Jeżeli jesteś zarejestrowany to zaloguj się.



14 Comments    

Śmierdzące zamknięcie sprzedaży - wzrost skuteczności o 30%!

UWAGA. Zdradzę Ci teraz szokującą technikę sprzedaży. Jeżeli masz słabe nerwy i Twój zmysł powonienia jest bardzo delikatny, to nie czytaj dalej. Jeżeli jednak chcesz zwiększyć swoją skuteczność w tych konkretnych przypadkach o 30% to ta technika jest dla Ciebie.

Często się zdarza, że kończysz rozmowę z klientem i słyszysz: "Muszę się zastanowić, zadzwonię do Pana w przyszłym tygodniu". Wiesz, że klient powinien kupić od Ciebie, stać go, niestety słyszysz magiczne "muszę się zastanowić".

Jak na to zareagować?

Można książkowo zgodnie ze sztuką: "OK., rozumiem oczywiście, że musi się Pan nad tym zastanowić. Nad czym jednak chce się Pan zastanawiać? Jestem tu po to by odpowiedzieć na wszelkie Pana pytania. Jeżeli stąd wyjdę to nie będzie Pan mógł nikogo zapytać o sprawę, nad którą się chce Pan zastanawiać."

I dyskutujemy z klientem, który teraz wymyśla powody nad którymi musi pomyśleć. Wzmaga to jego wątpliwości, a my tracimy czas na przepychanki. Przecież skoro powiedział, że musi się zastanowić to musi. Koniec i kropka. Jaka jest skuteczność takich dyskusji? Ilu klientów rzeczywiście się zastanawia? Ilu z nich podejmuje decyzję o kupnie?

Zdradzę Ci teraz szokującą technikę, którą z powodzeniem zastosowałem kilka razy. Niestety dosyć rzadko mi się zdarza by klient musiał się "zastanawiać" - po to stosuję inne techniki by decydował się od razu a nie myślał, nie wiadomo nad czym. W każdym razie wyobraź sobie, że jesteś u klienta w domu, rozmawiasz z małżonkami i słyszysz magiczne "Musimy się zastanowić."

Mówisz wtedy ...

Dostęp do tych materiałów jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Zarejestruj się. Rejestracja jest bezpłatna.

Jeżeli jesteś zarejestrowany to zaloguj się.

14 Comments    

Polecam